Przejdź do głównej zawartości

Przepisy, wytyczne i regulaminy Polskiego Związku Narciarskiego to...

... i tutaj ciśnie na usta swojskie pięcioliterowe słowo w znaczeniu potocznym :) Myślicie o tym o czym myślicie, błąd miałem na myśli słówko humor ;) Czepiam sie? Jasne z wielką radością i satysfakcją. Jeżeli coś można zepsuć i zamotać w sposób nierozwiązywalny (gordyjski wręcz) to towarzystwo z Mieszczańskiej w Krakowie bije wszystkich mi znanych na głowę. Słyszałem, że Pucharu Polski w biegach narciarskich nie ma. Jest Narodowy Program Rozwoju Biegów Narciarskich Bieg Na Igrzyska, który ma swój regulamin TUTAJ. Z drugiej strony Puchar Polski jednak jest o czym możemy przekonać się klikając na stronie pzn.pl TUTAJ i co widzimy. Widzimy Ranking Pucharu Polski (PP) akurat w tym przypadku juniora B. Czyli PP jest a jakoby go nie było. Jednak bardziej go nie ma, każdy nawet ten bardziej uważny czytelnik może spróbować go znaleźć w najważniejszym dokumencie dotyczącym naszej dyscypliny czyli w WYTYCZNYCH na sezon 2017/2018. Cholera, nie ma. Nie można wykluczyć wady wzroku, nierozgarnięcia ogólnego, a nawet siędzącego mi na ramieniu tego, no tego Niemca na A, aaa wiem Alzheimera, jednak nadal wzmianki o PP nie widzę. Jest coś co skrywa się pod określeniem rankingu posezonowego. Co to za cholera nie wiem. Tego, że w wytycznych nie ma słowa o NPRBN Bieg Na Igrzyska pisac już nie muszę...

Nie koniec na tym. Kolejna atrakcja - W WYTYCZNYCH  w zawodach pod nazwą Mistrzostwa Polski Młodzików i UKS-ów w sztafecie juniora C (2002,2003) może startować junior B (2001), ale to jedna z wielu literówek. Zainteresowanym i tym bardziej starownym polecam zrobienie screena i przywiezienia na MP UKS-ów czwórki juniorów B, mają szanse na podium i wszystko lege artis. W końcu szanowna komisja biegów WYTYCZNE zatwierdziła, czyli start zawodniczek i zawodników z kategorii B (tylko rocznik 2001) jest jak najbardziej uprawniony. Zresztą na wszelki wypadek zamieszczę screena:


Patrząc na regulamin MP Młodzików i UKS-ów można pokusić się o stwierdzenie, że jest nieprawidłowy, organiztorzy zabraniają startu juniora B (2001) w tych zawodach. Absolutnie nielegalnie!

Kolejna sprawa dyskutowana w wtajemniczonych kręgach trenerów i zawodników, klasyfikacja tegoż cyklu Puchar Polski/NPRBN Bieg Na Igrzyska (*niepotrzebne skreślić) to klasyfikacja drużynowa, czyli te 3 najlepsze kluby walczące o obiecane przez prezesa Tajnera nagrody finansowe. Tutaj mała dygresja, w jakiej wysokości nikt nie wie i się nie dowie, chyba, że sponsor w końcu litościwie podpisze umowę z PZN.
 Jednak wróćmy do tej klasyfikacji drużynowej. W Wytycznych o niej ani słowa, jest za to w regulaminie NPRBN Bieg Na Igrzyska. Wszystko się zgadza, nie warto strzępić szat. Czy aby na pewno? Proszę wytłumaczcie mi jaki sens ma dwukrotny przelicznik w kategorii seniorów. Dla nich jest ten Narodowy Program czy też dla tych którzy mają biegać w przyszłości? Nikt nie wie, tak zostało zapisane i basta. Idąc tym tropem rada dla niezorientowanych i niezdecydowanych, koledzy trenerzy, szukajcie krewnych i znajomych, tylko tych zdrowych w końcu musza przejść badania lekarskie, wyrabiajcie licencję i na zawody. Seniorów startuje około 10, będziecie mieli kolejnych dziesięciu to już zyskacie 462 punkty za miejsca od 11-20. Czyli tyle ile prawie 8 zwycięstw w młodszych kategoriach. Szansa na pierwszą trójkę rośnie lawinowo. I na kasę, ta obiecaną.

No własnie, tutaj dochodzimy do kolejnej ważnej rzeczy a mianowicie obiecanek. Miały być stypendia trenerskie dla 10 najlepszych klubów, stypendia dla najmłodszych i najlepszych zawodników, dla starszych nagrody finansowe itd itp (odsyłam na onet.pl) Skończyło się jak zwykle czyli na niczym. No chyba, że ten nieposłuszny sponsor podpisze w końcu tą umowę i będzie KASA. Jeżeli nie podpisze wszyscy gremialnie udamy się do pośredniaka, Wy nie mając kogo trenować, ja nie mając o czym pisać. Zamkniemy kramik pod nazwą polskie biegi narciarskie.
I będzie dobrze.







.....







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wiosna w pełni, PZN w letargu, czyli o kadrach biegowych

To już norma, że biegi narciarskie w Polsce są na ostatnim miejscu jeżeli chodzi o zainteresowanie i działanie włodarzy Polskiego Związku Narciarskiego.
Wizerunek związku uratowała oczywiście Justyna Kowalczyk, która ze swoim trenerem Aleksandrem Wierietelnym wzięła na swoje barki kadrę kobiet. Mają za sobą zgrupowanie na śniegu w Finlandii, trenują w Zakopanem, teraz w szerszej grupie wyjeżdżają na obóz do Witebska. Dziewczyny (zawodniczki) kwalifikują się w ten sposób do "ostatecznej" grupy, którą wyżej wymieniona dwójka poprowadzi do sezonu zimowego. I to jest bardzo dobra wiadomość i mocno trzymam kciuki za powodzenie tego programu.

W biegach męskich tak różowo już nie jest, mało tego na razie nie jest w ogóle. Próbowano zatrudnić trenera z zagranicy, jednak po paru próbach okazało się, że nikt w Polsce pracować za bardzo nie chce. Czy miała wpływ na to sytuacja ze zwolnieniem przed kilku laty trenera Miroslava Petraska można się zastanawiać. Pierwsza rzecz, którą robi k…

Centrum Sportów Zimowych w Ptaszkowej

Ptaszkowa, urokliwa miejscowość w gminie Grybów kilkanaście kilometrów na wschód od Nowego Sącza urasta na jeden z najważniejszych ośrodków biegów narciarskich w Polsce. Skąd i dlaczego?
Parę lat temu z inicjatywy dwóch ludzi ówczesnego wójta gminy Grybów Piotra Kroka i emerytowanego dyrektora Zespołu Szkół Rolniczych w Hańczowej Kazimierza Kmaka powstał zalążek planu, którego efekty możemy oglądać dzisiaj. Panowie znaleźli wspólny język i postanowili wprowadzić wielki biegowo narciarski świat do Ptaszkowej. Oczywiście tradycja biegów na nartach już była, z Ptaszkowej pochodziło wielu znakomitych biegaczy narciarskich reprezentujących wtedy klub KS Jedność Nowy Sącz. Teraz na terenie wsi działa klub LKS Cerbud Ptaszkowa, prowadzony przez wspomnianego już Kazimierza Kmaka.

Jak postanowili tak zrobili, co przyznacie normą w naszym kraju nie jest. Na przestrzeni dosłownie kilku lat powstał w Ptaszkowej ośrodek biegowy pełną gębą. Z odpowiednią trasą, posiadającą homologację FIS oraz pełn…

Doczekaliśmy się, 17-letnia Monika Skinder zadebiutuje w Pucharze Świata

17-latka z Tomaszowa Lubelskiego Monika Skinder zadebiutuje w Pucharze Świata w biegach narciarskich w najbliższą sobotę 3 marca w fińskim Lahti. Monika pobiegnie w sprincie indywidualnym stylem dowolnym, na jednej z trudniejszych w pucharowej karuzeli tras.
Prawda, że to dobra informacja?
Dwukrotna Mistrzyni Polski Seniorek w tej konkurencji, Mistrzyni Seniorek Czech, medalistka zawodów Pucharu Kontynentalnego Slavic Cup itd itp, że o medalach Olimpiady Młodzieży nie wspomnę. Zawodniczka dostaje szansę startu, a PZN zamyka buzię wszystkim psioczącym na jego politykę dotyczącą biegów narciarskich.
Tylko czy aby na pewno?
Co takiego się stało od Pucharu Świata (sprinty) w niemieckim Dreźnie? Wtedy świeżo upieczona Mistrzyni Polski Seniorek takiej szansy nie dostała. Za młoda, za wcześnie, nie ma wymaganych FIS-punktów itd, itp słyszało się z ust decydentów polskich biegów narciarskich. Co się zmieniło od tego czasu. NIC!
Nadal ma lat siedemnaście (chyba, że te dwa miesiące robią taką r…